Za przyjęciem ustawy o Sądzie Najwyższym zagłosowało 239 posłów, 171 było przeciw, a 24 wstrzymało się od głosu. Sejm przyjął w trzecim czytaniu wszystkie poprawki PiS, odrzucił - za jednym wyjątkiem opozycji. Jednogłośnie przyjęto poprawkę PO, skreślającą przepis przejściowy ws. dodatkowego zatrudnienia sędziów SN i sądów powszechnych. Nie znalazł większości wniosek opozycji o odrzucenie projektu.
Trwające ponad trzy godziny głosowania ws. SN miały burzliwy przebieg. Niemal przed każdym z głosowań posłowie opozycji zadawali pytania i krytykowali poszczególne zapisy projektu. Opozycja zarzucała m.in. prezydentowi, że "oszukał Polaków ws. SN i KRS". Marszałek Sejmu Marek Kuchciński wiele razy upominał posłów opozycji, że zakłócają obrady i mówią nie na temat oraz obrażają.
Skarga nadzwyczajna
Ustawa wprowadza możliwość składania do SN skarg nadzwyczajnych na prawomocne wyroki polskich sądów, w tym z ostatnich 20 lat. W SN powstaną dwie nowe izby - Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych oraz Dyscyplinarna - z udziałem ławników wybieranych przez Senat. Ta druga będzie prowadziła postępowania dyscyplinarne wobec sędziów i przedstawicieli innych zawodów prawniczych.
Ustawa przewiduje również przechodzenie sędziów SN w stan spoczynku po ukończeniu 65. roku życia, z możliwością przedłużania tego przez prezydenta RP
Poprawki opozycji odrzucone
Następnie Sejm nie przyjął wniosku opozycji o odrzucenie prezydenckiego projektu ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Zgłosiły go kluby Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej. Za wnioskiem o odrzucenie projektu głosowało 193 posłów, przeciw było 231, zaś czterech wstrzymało się od głosu.
W dalszych pracach Sejm przeszedł do głosowania nad poprawkami i wnioskami mniejszości złożonymi do tego projektu. Ostatnie głosowanie dotyczyło kwestii uchwalenia całej nowelizacji wraz z ewentualnie przyjętymi wcześniej poprawkami.
Za całością ustawy, wraz z przyjętymi wcześniej poprawkami, głosowało 237 posłów, przeciw było 166, a 22 wstrzymało się od głosu. Wcześniej przyjęto niemal wszystkie poprawki PiS; odrzucono zaś poprawki i wnioski mniejszości klubów opozycyjnych.
Poczekać na Komisję Wenecką
Głosowania ws. nowelizacji ustawy o KRS - podobnie jak wcześniejsze odnoszące się do przepisów o SN - miały burzliwy przebieg. Opozycja chciała odroczenia głosowań, argumentując, że "nie znamy jeszcze ogłoszonej dziś opinii Komisji Weneckiej ws. KRS".
Prezydencki projekt nowelizacji ustawy o KRS dotyczy m.in. wyboru przez Sejm nowych 15 sędziowskich członków Rady większością 3/5 głosów. Każdy klub poselski ma wskazywać nie więcej niż 9 możliwych kandydatów. Dotychczas wybierały ich środowiska sędziowskie.
Sprzeciw prezydenta
Przez kilka tygodni ws. projektów o SN i KRS trwały rozmowy między przedstawicielami PiS i Andrzeja Dudy. Były też spotkania prezydenta i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Prezydent mówił, że nie wyobraża sobie, by przyjęte przez parlament ustawy zawierały rozwiązania, które poprzednio zawetował.
Prezydent wytykał im m.in. częściową niekonstytucyjność. Zapowiedział, że przedstawi własne projekty. Uzasadniając weto ws. SN, Duda wskazał, że "wpływ Ministra Sprawiedliwości-Prokuratora Generalnego na działalność SN byłby ogromny; uprawniona jest obawa przed zagrożeniem dla niezależności tego sądu i jego autorytetu w społeczeństwie".
IAR/PAP/ho